wtorek, 11 października 2011

Żeby siatka była siatką

Po wielu latach zapomnienia dzisiaj mają swoją nową odsłonę. Siatki – te prawdziwe, nie te plastikowe potworki, podszywające się pod rękodzielnicze cuda, których tajniki produkcji nasze mamy, ciocie i babcie zgłębiały na zajęciach praktyczno-technicznych. Projekt WARSZAWASZA próbuje przywrócić siatkom należne im miejsce na polskiej ulicy!





Wspólnie z kilkoma paniami z podolsztyńskiego miasteczka Orneta, słynącego niegdyś z robótek rękodzielnych, tworzy szczególnej urody siatki. Koniec bawełnianej torby, ogłaszamy erę siatek!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza