piątek, 9 kwietnia 2010

LASSIE VS STAR WARS


Żadna to nowość, a wręcz klasyka, tym bardziej trzeba zobaczyć (jeśli jeszcze nie widzieliście). Nabijanie się ze StarWarsowych geeków to może mało ambitne zajęcie, nie wymaga specjalnego wysiłku, ale gdy robi to pies, który w dodatku sam nie dźwiga czasem swoich żartów, to można to oglądac bez końca. I żeby nie było wątpliwości - sami też mamy w szafie maskę Lorda Vadera (a co poniektórzy nawet strój księżniczki Lei), więc identyfikujemy sie z obiema stronami mocy.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza