poniedziałek, 15 czerwca 2009

GOOD MORNING, SIR!

Przeciętny człowiek przesypia około 20 lat życia. Nie jest z nami tak źle jak np. z nietoperzami, które śpią po 20 godzin na dobę, ale nie mamy też tego szczęścia, jak żyrafy, ucinające sobie zaledwie 2-godzinną drzemkę. Ale zaraz, zaraz! Przecież sen to przyjemność! I jak każda przyjemność, może być nałogiem! Mamy dla was coś, co ułatwi codzienne przechodzenie na detox czuwania. Ze słodkiego snu nie musi was wyrywać jazgotliwy dźwięk, który popsuje wam humor na resztę dnia. Może to być kojący głos o nienagannym brytyjskim akcencie, który najdelikatniej, jak to możliwe, oznajmi wam nadejście poranka.



W bogatym repertuarze budzika m.in. taka pobudka:

It appears to be morning, Sir. Frightfully inconvenient, I agree. I believe it is the rotation of the Earth that is to blame, Sir!”.

Your horoscope is promising very considerable profit and equal quantities of pleasure. The world merely requires your presence for the process to begin.

The world has been very anxious to hear from you for the last eight hours. Shall I inform the news agencies you're about to rise, Sir?

It is time to face the day. Shall I cancel your appointments and book a hotel for a month in Seychelles? Very good Sir.

Brytyjski humor z rana jak śmietana! Do kupienia tu!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza